PRODUKTY

KONTAKT

DOSTAWCY

REALIZACJE

Thule Huta Szklana

W nowej hali zainstalowaliśmy dok przeładunkowy oraz duże bramy segmentowe. Najciekawsze rozwiązanie znajduje się pomiędzy nową i starą halą. Aby zapewnić komfortowe warunki izolacji termicznej dwóch hal, pomiędzy którymi odbywa się intensywny ruch wózków widłowych inwestor zdecydował się stworzyć na wjazdach obu hali śluzy. Każda śluza to układ bramy segmentowej i 2 zsynchronizowanych rolowanych bram szybkobieżnych. Operator wózka przejeżdża linię pierwszej bramy, która błyskawicznie się za nim zamyka, aby w tym samym momencie przekazać impuls do otwarcia drugiej, wewnętrznej bramy. Działa perfekcyjnie.

BSC Poznań

2 kompletne doki przeładunkowe LOADING SYSTEMS zaopatrzona w naprowadzacze w nowym skrzydle hali magazynowej. Klasyka.

Tesco Kędzierzyn Koźle

Typowy dok przeładunkowy będący wyposażeniem najmniejszego z formatów sklepowych firmy Tesco. Mimo, że tylko jeden - dzięki pełnej automatyzacji za- i wyładunków pomaga w perfekcyjnym, szybkim i wygodnym dostarczeniem do sklepu wszelkich towarów.

Luvena Luboń

Cała elewacja południowa hali wyposażona naprzemiennie w układy dwóch bram i dwóch sąsiadujących doków wraz z podjazdem. Pozwoliło to na wydzielenie w całej hali 4 osobnych boksów dla najemców, którzy otrzymują w ramach swojego boksu w pełni automatyczny system przeładunku. Poszczególne boksy oddzielone są od siebie ścianami ogniowymi, w których obowiązkowo zainstalowaliśmy po 2 bramy przesuwne p-poż.

Miejski Zakład Oczyszczania w Warszawie

Zadziwiająco gładko skończyliśmy montaż 7 bram segmentowych i 1 dwuskrzydłowej w Miejskim Zakładzie Oczyszczania w Warszawie - a warunki nie były łatwe: brak ciągłości płaszczyzny oparcia prowadnic, odsadzka w miejscu montażu wału etc. Mimo wszystko uporaliśmy się w ciągu tygodnia. Inwestor i GW zadowoleni, choć dość wysoki prób w drzwiach przechodnich był dla nich zaskoczeniem. Przypominamy, że można zamówić bramy z tzw. niskim progiem, dzięki czemu drzwi uzyskują status ewakuacyjny.
© 2011 opracowanie i treść-Michał Marcinkowski